czwartek, 4 sierpnia 2011

Aleksandra Mroczkowska - To Bee Or Not To Bee

Wydawnictwo Czyta Lipa 2011

















Jakie były okoliczności opowiedzenia przez Aleksandrę Trębacz niezobowiązującego dowcipu o pszczole, pozostaje dzisiaj przedmiotem wielu domysłów. Czy zdarzyło się to, jak twierdzą niektórzy, na korytarzu Instytutu Etnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego mieszczącego się na parterze budynku przy ulicy Grodzkiej 52? Czy grupa młodych studentów, którzy byli świadkami tego wydarzenia, czekała właśnie na zajęcia "Kultura ludowa Polski" z doktor Różą Godulą? Czy wreszcie przebojowa dziewczyna ze Świdnika zapłonęła delikatnym rumieńcem wstydu, kiedy zamiast spodziewanych salw śmiechu jej zażenowani koledzy i koleżanki spuścili głowy, unosząc z niedowierzaniem brwi?

Minęły lata, zmieniły się nazwiska, kawał o pszczole do dziś nie stracił jednak nic ze swej inicjacyjnej siły wyrazu, stając się dla wchodzącej w dojrzałość Oli rytualnym obrzędem przejścia, symbolem powtórnych narodzin.

10 lat od tamtego wydarzenia grupa oddanych przyjaciół Aleksandry Mroczkowskiej (z d. Trębacz) postanowiła poddać ten klasyczny już tekst kultury szeregowi stylistycznych przekształceń, wzorując się na słynnej książce Raymonda Queneau "Ćwiczenia stylistyczne". Mamy nadzieję, że dzięki tej skromnej antologii, nie tylko ocalimy od zapomnienia historię pewnego ekscesu, lecz również przywrócimy językowi polskiemu wiekopomną frazę "dobijmy kurwę!", mogącą z powodzeniem konkurować ze słynnymi cytatami z "Psów" Pasikowskiego. 

środa, 27 lipca 2011

Notatniki Literackie

Wydawnictwo Czyta Lipa 2011

















Pisarz i fajka. Nazbyt oczywisty stereotyp! Ale już inne, bardziej osobliwe zestawienie. Tytoń i papier. Łatwopalność chwili... Jak wyczuć pismo nosem? Rękopis znaleziony w papierosie.

"Notatniki Literackie 1-3" to zestaw trzech 96-kartkowych zeszytów w linie, przeznaczonych do podtrzymywania niemodnego nawyku pisania przy użyciu atramentu. Namacalna fizyczność tej czynności kształtuje/zdradza nie tylko styl autora, lecz również jego charakter pisma.

Wyobraźmy sobie wszystkie kleksy, przekreślenia, poprawki. Ukryte myśli. Bazgroły. Wszystkie wyrazy, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Wszystkie słowa, których nigdy nie mieliśmy szczęścia przeczytać w książkach. Cały tlący się jeszcze przed chwilą żar osobistej literatury, który za moment strzepnięty zostanie do popielniczki niepamięci. Wyobraźmy sobie...

piątek, 22 lipca 2011

Ździałki

Wydawnictwo Czyta Lipa 2011

















Zielnik? Listownik? Klaser? Można zasuszyć w nim na przykład liść lipy. Jest jednak idealnym miejscem do przechowywania wszystkich roślin, które przywieziemy z działki, pola uprawnego lub południowoamerykańskiej plantacji. Nagietek lekarski, chaber bławatek, szparag pierzasty, paproć, ale też cebula, trawa, kawa... Sąsiedztwo cieniutkich warstw bibułki i arkuszy papieru czerpanego powinno zapewnić twojej kolekcji higroskopijną równowagę. 

Ale „Ździałki” same w sobie są już gotowym tekstem, mini encyklopedią roślin, pełnym ukrytych okazów florystycznym atlasem. Przyjemność odkrywania tych papierowych skamielin powinna być dla czytelnika nie mniejszą przygodą niż autorska satysfakcja z tworzenia własnej kolekcji.


wtorek, 5 lipca 2011

All Stars & Life Aid

"All Stars & Life Aid" to debiutanckie wydawnictwo naszego bliźniaczego labelu Sucha Lipa, będące zapisem półamatorskiego eksperymentu muzycznego. "All Stars & Life Aid" nie jest zespołem, lecz nazwą spontanicznego projektu towarzyskiego, który przerodził się w nocną, improwizowaną sesję nagraniową. 

Utwory "Curtis Pre" oraz "Curtis Theme" powstały z inspiracji piosenką "Love Will Tear Us Apart" grupy Joy Division, "Walks" to z kolei autorska interpretacja utworu "Words" F.R. Davida. 

Materiał, który znalazł się na EP-ce "All Stars & Life Aid", był dotychczas dystrybuowany wyłącznie pocztą pantoflową. Personalia składu pozostają tajemnicą poliszynela.

"Curtis Pre":

"Curtis Theme":

"Walks":

sobota, 18 czerwca 2011

Kajetan Olszewski - "Ćwiczenia z niewychodzenia"

"Ćwiczenia z niewychodzenia", Czyta Lipa 2011

















"W trudnej sztuce kolorowanki chodzi o to, aby nie wyjść poza linię. Nic jednak nie szkodzi, kiedy nie wychodzi".

Najnowsza książka Wydawnictwa Czyta Lipa to zbiór osobliwych kolorowanek. Niektórzy potraktują ten album jako rodzinny komiks; mimo iż bohaterowie kolejnych stron sprawiają wrażenie postaci z krwi i kości, w rzeczywistości są jedynie zarysowanymi cienką kreską biograficznymi propozycjami. Szkicami portretów. Stanąć z nimi w szranki i barwnie dopowiedzieć kontury - to już zadanie dla kolorowej wyobraźni Kajetana Olszewskiego.

niedziela, 12 czerwca 2011

Najlepiej mi wychodzi pies

Miłosz Bielenia: - Ja bym wolał zostać piłkarzem

















Czy wie pan już kim chciałby być, jak dorośnie?
- Piłkarzem.
Piłkarzem? Myślałem, że z takim talentem zostanie pan malarzem.
- Nieee.
Nie podoba się panu rysowanie?
- Trochę, ale ja bym wolał zostać piłkarzem.
Od dawna pan wie, że piłka nożna to jest właśnie to?
- Od 5 lat.
Ma pan ulubionego zawodnika?
- Lionel Messi. 
Dlaczego właśnie on?
- Bo to jest najlepszy piłkarz na całym świecie i w dodatku ma moją ulubioną liczbę na koszulce.

Stalówka znów gromi Wisełkę!

Słyszałem, że chce się pan zapisać na treningi trampkarskie.
- Taaak. Piłka nożna to jest mój ulubiony sport.
Ale podobno bierze pan również lekcje gry na fortepianie.
- Taak, ale to tylko mama to wymyśliła i mnie zapisała.
W pana książce obserwujemy różne techniki plastyczne: kredka, farba, wyklejanka. Która jest pana ulubioną?
- Ale ja nie wiem o co chodzi.
Powtórzę więc pytanie. W książce możemy znaleźć różne prace, są rysunki kredką, malowanki farbkami, są też wyklejanki. Co jest najłatwiejsze?
- Mi najłatwiej się rysuje jakiegoś psa... albo... Lubię robić z wyklejanek, najlepiej mi wychodzi pies taki fajny... Tyle mam na razie do powiedzenia.

Pies fioletowo-futerkowy zimą

A jest coś, czego się pan boi narysować?
- Tak, jest coś takiego. To jest hrabia Dracula albo jakiś zombie.
Nigdy pan nie próbował narysować zombie?
- Nie.
Może warto spróbować się przełamać. Może jak się go narysuje, to człowiek przestanie się go tak bać?
- Nie, nie sądzę.
W przedmowie do pana książki możemy przeczytać, że jest pan niezmiennie zafascynowany kanałem MiniMini. Co pan teraz ogląda najczęściej? Co pana inspiruje?
- Kanał MiniMini.
Jakieś szczególne programy?
- "Clifford", "Rajdek - Mała Wyścigówka", "Marta"...
"Pan Robótka"?
- Pan Robótka jest na CBeebies. CBeebies też lubię, tam są bajki też, nie tylko MiniMini, trochę się... Trochę teraz powymyślałem bo dziś jestem trochę śpiący i nie wiem co mówię. Byłem w takim miejscu i zasnąłem w aucie i dalej chce mi się trochę spać i już nie wiem, co mówię... Odpowiadam tylko tak.